Wypełnienia kompozytowe Katowice
+48 510 504 510
poniedziałek - czwartek: 10:00 - 19:00
Piątek 10:00 - 17:00
Katowice, ul. Skłodowskiej-Curie 30/2
Wypełnienie kompozytowe — czym jest i dlaczego zastąpiło amalgamat?
Kompozyt to materiał wypełniający zbudowany z żywicy organicznej wzmocnionej cząsteczkami ceramiki lub szkła — polimeryzowany światłem niebieskim bezpośrednio w jamie ustnej, twardy w ciągu sekund od naświetlenia. Wyparł amalgamat (szary metal) jako dominujący materiał wypełniający z trzech powodów: estetyki — kompozyt dobierany jest kolorystycznie do szkliwa i jest niewidoczny, adhezji — łączy się z tkankami zęba chemicznie i mechanicznie eliminując konieczność nadmiernego opracowania ubytku, oraz bezpieczeństwa — nie zawiera rtęci.
Wypełnienie kompozytowe jest rozwiązaniem przy ubytku próchnicowym małym i średnim, złamaniu lub odłamaniu fragmentu korony, erozji szkliwa oraz korekcie kształtu i koloru pojedynczego zęba bez konieczności wykonywania licówki. Przy rozległych ubytkach zajmujących więcej niż połowę powierzchni żującej rekomendujemy inlay lub onlay laboratoryjny — kompozyt bezpośredni przy dużych ubytkach ma ograniczoną trwałość mechaniczną. W Stomatologii Krzemień wypełnienia kompozytowe wykonujemy w znieczuleniu miejscowym Quicksleeper 5, z izolacją koferdam przy wskazaniach klinicznych i diagnostyką RVG przed opracowaniem.
Kiedy wypełnienie kompozytowe — a kiedy inlay, korona lub leczenie kanałowe?
Wybór właściwego rozwiązania zależy od zaawansowania zmiany próchnicowej i ilości zachowanej tkanki twardej zęba. Wypełnienie kompozytowe bezpośrednie jest optymalne gdy ubytek obejmuje do około połowy powierzchni żującej, guzki zęba są nienaruszone i zachowana jest wystarczająca ilość szkliwa do adhezji. Gdy ubytek jest rozległy lub obejmuje guzki — inlay lub onlay laboratoryjny daje wyższą trwałość i lepszą ochronę osłabionych tkanek. Gdy próchnica dotarła do miazgi lub ząb boli samoistnie — konieczne jest leczenie kanałowe przed odbudową. Gdy ząb jest zniszczony na tyle rozlegle że wypełnienie lub inlay nie zapewnią długoterminowej trwałości — wykonujemy koronę protetyczną. Oceniamy każdy przypadek indywidualnie po diagnostyce RTG — nie według schematu.
Jak przebiega wykonanie wypełnienia kompozytowego krok po kroku?
Diagnostyka. Przed opracowaniem ubytku wykonujemy punktowe zdjęcie RTG (RVG) oceniające zasięg próchnicy i odległość zmiany od miazgi. Przy próchnicy głębokiej oceniamy żywotność miazgi i podejmujemy decyzję o postępowaniu — wypełnienie bezpośrednie, podkład ochronny czy leczenie kanałowe.
Znieczulenie. Podajemy znieczulenie miejscowe systemem Quicksleeper 5 — komputerowo kontrolowane, bez bólu i pieczenia podczas iniekcji. Przy małych, powierzchownych ubytkach w szkliwie znieczulenie może być zbędne — decydujemy po ocenie klinicznej i preferencjach pacjenta.
Opracowanie ubytku. Usuwamy zmienioną próchnicowo tkankę wiertłem i instrumentami ręcznymi. Przy próchnicy głębokiej stosujemy podkład z wodorotlenku wapnia lub MTA chroniący miazgę. Opracowanie ubytku przy kompozycie jest oszczędniejsze niż przy amalgamacie — adhezja kompozytu nie wymaga podcinania ścian dla mechanicznej retencji.
Odbudowa kompozytem. Trawimy szkliwo kwasem ortofosforowym, aplikujemy primer i bond, następnie nakładamy kompozyt warstwami — każda warstwa o grubości 1–2 mm naświetlana oddzielnie eliminując naprężenia polimeryzacyjne. Modelujemy kształt anatomiczny zęba, sprawdzamy kontakty zgryzowe i polerujemy powierzchnię do gładkości szkliwa.
Kolor dopasowany do szkliwa — wypełnienie niewidoczne z zewnątrz
Kompozyt dobieramy kolorystycznie do odcienia szkliwa leczonego zęba przy naturalnym oświetleniu. Gotowe wypełnienie jest nieodróżnialne od tkanki własnej — bez szarego metalu widocznego przy każdym uśmiechu.
Znieczulenie Quicksleeper 5 — leczenie próchnicy bez stresu
Komputerowy system podawania znieczulenia eliminuje ból i pieczenie podczas iniekcji. Dla pacjentów odkładających wizytę z powodu lęku przed bólem — to konkretna różnica. Leczenie próchnicy nie musi boleć na żadnym etapie.
Diagnostyka RVG przed opracowaniem — nie leczymy na ślepo
Przed każdym wypełnieniem wykonujemy punktowe zdjęcie RTG oceniające zasięg próchnicy i odległość od miazgi. Diagnostyka obrazowa pozwala zaplanować właściwe postępowanie i uniknąć niespodzianki śródoperacyjnej w postaci otwartej miazgi wymagającej leczenia kanałowego.
Minimalna ingerencja w zdrową tkankę
Adhezja kompozytu do szkliwa i zębiny pozwala opracować ubytek oszczędnie — usuwamy wyłącznie tkankę zmienioną próchnicowo, bez podcinania zdrowych ścian dla mechanicznej retencji jak przy amalgamacie. Zachowana tkanka własna zęba to fundament jego długoterminowej
Najczęściej zadawane pytania
Wypełnienie kompozytowe przy małych i średnich ubytkach i prawidłowej higienie służy 7–12 lat. Trwałość zależy od wielkości wypełnienia, lokalizacji (zęby trzonowe są bardziej obciążone), higieny jamy ustnej i obecności parafunkcji takich jak bruksizm. Regularne kontrole co 6 miesięcy pozwalają wykryć nieszczelności na wczesnym etapie — gdy wymiana wypełnienia jest prosta i tania.
Lekka nadwrażliwość termiczna nowego wypełnienia przez 1–7 dni jest normalną reakcją zębiny na opracowanie i adhezję — ustępuje samoistnie. Jeśli nadwrażliwość utrzymuje się powyżej 2 tygodni lub ząb boli samoistnie — wróć na wizytę kontrolną, możliwa jest konieczność korekty wypełnienia lub diagnostyki miazgi.
Kompozyt nie reaguje na wybielanie — środki wybielające działają wyłącznie na naturalne szkliwo. Jeśli zęby własne zostały wybielone po wykonaniu wypełnienia, różnica kolorów między zębem a wypełnieniem będzie widoczna. Dlatego rekomendujemy odwrotną kolejność: najpierw wybielanie zębów naturalnych, dopiero potem dopasowanie koloru i wykonanie nowych wypełnień lub ich wymiana.
Wypełnienie kompozytowe przy prawidłowej technice wykonania i dobrej higienie służy 7–12 lat przy małych i średnich ubytkach. Przy rozległych ubytkach zajmujących więcej niż połowę powierzchni żującej rekomendujemy inlay lub onlay laboratoryjny o wyższej trwałości mechanicznej. Trwałość wypełnienia zależy również od higieny, diety i obecności parafunkcji takich jak bruksizm.
